Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
98 postów 2125 komentarzy

tak, jakby

InaMina - „ojciec, Ty mi nie mów jak mam robić, Ty rób, jak mówisz"

Wpadniemy na dzień do Nowego Ekranu?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od czegoś trzeba zacząć, jeśli chcemy mieć, choćby drobny, wpływ na funkcjonowanie i rozwój Nowego Ekr@nu.

 Przypomnę, że 21 stycznia zaproponowałam Blogerom i Komentatorom Nowego Ekranu spotkanie (http://inamina.nowyekran.net/post/86329,a-moze-bysmy-tak-najmilsi-wpadli-na-dzien-do-nowego-ekranu)w siedzibie NE, w Warszawie, przy ul. Wiktorskiej 65 lok 26, VI p.

 

Wstępnie podałam termin tego spotkania na sobotę 02.02.2013. Nie ustaliłam jeszcze godziny rozpoczęcia spotkania, lecz uważam, że godzina 10-11 byłaby dogodna dla dojeżdżających z dalszych stron.

W związku z tym, że podjęłam się koordynacji ustaleń pomiędzy Gospodarzem, (czyli Panem Ryszardem Oparą i w imieniu Redakcji Andrzejem Słonawskim), a nami (Blogerami i Komentatorami), dotyczących terminu i liczby osób chętnych do przybycia, czynię ten wpis organizacyjny, by dowiedzieć się, kto jeszcze chciałby uczestniczyć tego dnia w rozmowie na tematy istnienia i funkcjonowania Nowego Ekranu, w wymarzonym przez nas wszystkich, kształcie.

Pozwoliłam sobie zaproponować zagadnienia do omówienia, które dostrzegłam w wielu postach i komentarzach, w ostatnio burzliwych dyskusjach na forum NE.

Nie znaczy to, że o wszystkim da się porozmawiać w proponowanym terminie, gdyż pod każdym z poniższych punktów, kryje się możliwość zdominowania dyskusji tylko w tym jednym kierunku, a zależy to od ilości uczestników skoncentrowanych na konkretnym zagadnieniu.

Od czegoś trzeba zacząć, jeśli chcemy mieć, choćby drobny, wpływ na funkcjonowanie i rozwój Nowego Ekr@nu.

Być może, że na tym pierwszym „pokryzysowym” spotkaniu, tylko ustalimy sobie następne/stałe terminy takich spotkań?

 

Gdyby okazało się, że do dnia 30 stycznia, czyli na dwa dni przed spotkaniem, nie otrzymam potwierdzeń udziału (w komentarzach lub na PW), to pojawię się na nim sama. Być może nie zgłosi się nikt „przyjezdny”, wtedy zmienimy termin np. na 01.02 (piątek), żeby dać Gospodarzom „wolną sobotę”.

Jak wspominałam, każdy chętny, by wpaść do „Tomaszowa” może mieć swoje priorytety w takiej rozmowie.

Ja też mam swoje priorytety i wykorzystam każdą minutę, by rozmawiać o Punkcie 2 i 5, a w ramach mojej ‘filozofii’, że „nie płacze się nad rozlanym mlekiem”, wystarczy mi  krótka, konkretna informacja w Punkcie 1.

 

Proponuję taki zbiór zagadnień na spotkanie w NE:

1.      Diagnoza problemów finansowych NE i plan poprawy tej sytuacji, w tym planowany sposób rekompensaty dla pracowników za zalegle wypłaty.

2.     . Regulamin klubu NE

Ø zasady członkostwa

Ø zakres działań

Ø nadzór społeczny

Ø 

3.       Rozwiązania informatyczne w NE.

4.       Dobór treści na SG i wszystko to, co tym doborem, NE przekazuje odbiorcy jego treści.

5.     Katalog pomysłów na samofinansowanie się portalu, w tym satysfakcja finansowa, dla Blogerów, którzy wezmą w tym udział.

 6.     Ustalenie form dialogu między społecznością NE, a poszczególnymi „organami” zarządzającymi NE.

(np. żadne z pytań lub propozycji ze strony społeczności nie powinny zostać bez odpowiedzi, czy to na forum, czy w inny sposób. Jeśli pytania powtarzają się w rożnych miejscach, należy odsyłać do miejsca, gdzie taka odpowiedź już padła.)

 7.     Inne.

 8.     Sprawy dotyczące Zarządu Spółki NE powinny być omawiane tylko w gronie akcjonariuszy i możemy tylko pytać, kiedy odbędzie się Nadzwyczajne spotkanie akcjonariuszy.

 

Myślę, że wypada uprzedzić Gospodarza, o czym chcemy porozmawiać, zatem czekam na dalsze propozycje ze strony przyszłych uczestników spotkania …

Dodam, że zdaję sobie sprawę z tego, że wielu zainteresowanych nie będzie mogło osobiście pojawić się w Warszawie, dlatego proponuję też merytoryczne zgłaszanie zagadnienia, które jest Wam bliskie w formie pisemnej, z podaniem Punktu z powyższego zestawu. Miejscem takiego zgłoszenia może być komentarz oraz PW.

Obiecuję zdać sprawozdanie z moich refleksji i ewentualnych ustaleń po spotkaniu w takim zakresie, jakie będzie zainteresowanie.  

Reasumując:

Do dnia 30 stycznia oczekuję tu na zgłoszenia imienne lub nickowe do:

a)      A) Udziału osobistego w Warszawie, z informacją, czy w grę wchodzi tylko sobota 02.02(bo dojazd, praca), czy może to być piątek 01.02. (bo jesteście z Warszawy lub okolic i macie czas w ten dzień). Gdyby choć jedna osoba spośród wielu, napisała, że może przyjechać tylko w sobotę, to utrzymamy ten termin, o czym powiadomię wszystkich w dniu 31 tycznia. 

b)     B) Pisemnego udziału w tym spotkaniu, przez usystematyzowanie problemów do rozwiązania i swoje propozycje rozwiązań.

 

 

Mam nadzieję, że prosto, jasno i zrozumiale opisałam  propozycję naszego spotkania w NE, która dla czytelników poprzedniego wpisu, mogła wydawać się zbyt emocjonalną przez zastosowanie utworu muzycznego, jako pytania.

Pozdrawiam wszystkich i czekam do 30 stycznia na informacje, o które proszę.

 

Grafika wprowadzająca: http://chsa.org.pl/2011/11/spotkanie-robocze/

KOMENTARZE

  • Wybaczam Pani, ponieważ to jest pani cenna inicjatywa, to, że spotkanie odbywa
    sie w fizycznej siedzibie, a nie sieciowej.

    Dla mnie dwa zagadnienia są kluczowe

    1. Dowolne rozwiązanie, aby pospolici autorzy mieli szansę dotarcia do czytelników, a nie tylko celebryci. (p. 3 i 4)
    2. Dowolne rozwiązanie, pozwalające w czytelny sposób wyodrębnić treści ponadczasowe (wszelkiego rodzaju porady), od treści aktualnych, których nikt nazajutrz nie zamierza czytać. (p. 3 i 4)

    Ponadto,

    istotny jest rozwój demokratyzacji nE w takim kierunku, aby promocja na jednej ze szpalt (celebryci i polecane) została wyrwana z łap redakcji i przekazana autorom, bądź autorom i czytelnikom. (p.3 ni 4)

    usprawnie oprogramowania pozwalające zaoszczędzić czas, przede wszstkim czytelnikom. (p3)

    a na koniec, zupełnie nie intersuje mnie klub nE. Nie ma sensu mnożenie bytów. Jest rzesza autorów, jest rzesza zarejestrowanych czytelników, jest rzesza niezarejestrowanych czytelników, i jest grupka celebrytów. Wystarczy.
  • @Czarny Borys 20:39:58
    Jeśli nie boisz się powierzyć mi pełnomocnictwa do przedstawienia Twojego zdania, to proszę o zgłoszenie tu, lub na PW, tego, co miałabym w Twoim imieniu przekazać.
    Pozdrawiam :-)
  • @
    Jestem siedemnastą osobą odwiedzającą a już zaczelo się "jedynkowanie".
    Pragnę przypomnieć że mamy XXI wiek !!!
    Działamy w medium elektronicznym pozwlającym na istnienie wirtualnego świata. W tej sytuacji "cyborg59" nie może się stawić bo po pierwsze
    w realu nie istnieje, jest anonimem, ma tysiąc kilometrów do redakcji.
    Nie rozumiem dlaczego nowy Ekran ma być tożsamy z redakcją,
    a nie z serwerem wiodącym, domeną ?
    Połącz spotkanie z telekonferencją !
    Relacja na gorąco, ale pisana, stenografowana.
    Jednozdaniowe pytania od uczestników zdalnych.
    (-) cyborg59
  • @interesariusz z PL 20:45:43
    Skrzętnie notuję Twoje uwagi i wpiszę je sobie w notatki do spotkania. Pozdrawiam :-)
  • InaMina@
    jakkolwiek, zaraz następnego dnia zaprosiłem Ryszarda do udziału w spotkaniu, gdyż pierwotna wersja tegoż, miała być spotkaniem z Redakcją. Ryszard przyjął zaproszenie i wstępnie ten termin został zaakceptowany.
    Dziś treść Twojego wpisu przekracza kompetencje Redakcji, gdyż jak sama piszesz, to spotkanie ma nim. dotyczyć ;
    - diagnoza problemów finansowych NE i plan poprawy tej sytuacji - co w żadnym stopniu nie jest kompetencją Redakcji.
    - rozwiązania informatyczne w NE - to zakres działania informatyków, których na co dzień nie ma w Redakcji. Wiąże się to z zaproszeniem tak prezesa spółki, jak i informatyków którzy nie koniecznie mogą chcieć wziąć w min udział. Więc należało by ich zaprosić. Inna sprawa czy zechcą, przecież nie należą do redakcji.
    Ponadto omawianie spraw finansowych związanych z zatrudnieniem, poborami, ich terminowością, czy też wielkością, nie koniecznie muszą być otwartą debatą. Są to sprawy poufne i jako takie trudne do szczegółowego omówienia.
    kolejna rzecz to frekwencja - okazuje się po raz kolejny, że mało realnych bohaterów - znad klawiatury łatwiej rozprawiać się z "oczywistą rzeczywistością" niż wysilić się na bezpośredni udział w rozmowach face to face - zrzucić maskę, pozbyć się nicka i mając coś do powiedzenia, po prostu mówić.

    Więc propozycja moja jest taka - wobec braku pełnej kompetencji Redakcji do dyskusji nad przedstawionymi problemami, rzeczywiście jak piszesz - "wypada uprzedzić Gospodarza /domyślam się że Ryszarda/, o czym chcemy porozmawiać, (...)" - umawiając się i w konsekwencji omawiając z nim samym powyższe problemy. Pozdrawiam.
  • @InaMina 20:52:58
    ps. ze względów propagandowych nie dodałem do listy rodzajów podmiotów występujących w nE grupy autorów posiadających akcje nE, ale formalnie też taka grupa istnieje, i ona w sposób oczywisty stoi w kontrze do pomysłu powołania klubu - wszak ta grupa jest zupełnie w sensie organizacyjnym ignorowana przez właściciela.
  • @Marek.Lipski 20:53:38
    Tylko Ty, Niemiec, wykorzystujesz nE dla celów zarobkowych, i dla kasy zaczynasz tu trolować produkjąc mierne notki w niestotnych sprawach.

    Możliwe również, że jesteś wynajętym przez owe pozostałe witryny agentem, którego zadaniem jest skłonienie właściciela nE aby uniemożliwił wstawiania odsyłaczy do domen poza nE.
  • @Andrzej Słonawski 20:53:44 --- czemu promujesz paranję ?
    "rozwiązania informatyczne w NE - to zakres działania informatyków, których na co dzień nie ma w Redakcji. Wiąże się to z zaproszeniem tak prezesa spółki, jak i informatyków którzy nie koniecznie mogą chcieć wziąć w min udział. Więc należało by ich zaprosić. Inna sprawa czy zechcą, przecież nie należą do redakcji."

    informatycy to robole, którzy mają zrobić to, co się im zleci, i w trosce o dobro użytkowników oprogramowania najlepiej w ogóle nie dopuszczać ich do dyskusji, a zwłaszcza decyzji, co i jak ma robić oprogramowanie.
  • @lustro 20:46:21
    A któż to, któż, tak „jedynkuje”?, Ten, co nie chce naszych spotkań? ;-)) i nie chce w żaden sposób pozwolić nam w nich uczestniczyć? Uznaję, że mój pomysł może nie podobać się każdemu, stąd nie dociekam źródła „jedynek”.

    Dobrze myślisz, że w wirtualnym świecie i w tej technologii, możemy się spotykać do woli i w każdej konfiguracji. Tylko tak sobie myślę, że w telekonferencji możesz pokazać swoje oblicze/głos i przestaniesz być anonimowy;-).
    Przegadamy też Twoją propozycję o takich spotkaniach, obiecuję.

    Niczego nie połączę na gorąco, oprócz swoich zmysłów, bo nie jestem władna. Mogę tylko proponować takie połączenia po spotkaniu dla tych, którzy chcą rozmawiać na wszystkie tematy i z kim sobie życzą rozmawiać ...
    To jest punkt 6 z moich propozycji, do rozwinięcia…
    Pozdrawiam :-)
  • @InaMina 20:52:58
    Zbyt szerokie spectrum programu, czas nie czeka, dlatego proponuję 1 temat porządek finansowania uaktywni pracę i płace. Wykonany przez kompetentne osoby, zabezpieczy wszystkich od syndromu Wałęsy, ze śrubokrętem po zakończeniu kadencji.
  • @Andrzej Słonawski 20:53:44
    Tak, zdaję sobie sprawę z każdego słowa, które napisałam. Wiedząc, że mamy zaproszenie od Pana Opary, które zamieścił w komentarzu do mojego poprzedniego wpisu, próbuję dowiedzieć się ile osób chce na takie spotkanie przybyć. Wtedy dopiero mogę pisać do Niego na PW z konkretną propozycją terminu.
    Twoją deklarację zaproszenia w imieniu Redakcji, przyjęłam jako organizacyjną/logistyczną.

    W Sprawie "katalogu zagadnień" popełniam samowolkę w takim ich spisie.
    Jeśli nie trafiłam w potrzeby Blogerów i Komentatorów, to tylko moja bardzo wielka wina ...

    Wiem, że Redakcja ...co Redakcja ... itd, itp. i nie oczekujemy, że będziecie stroną w naszych rozmowach.

    Poczekam na komentarze i inne wiadomości, żeby ogarnąć wszystkie reakcje i poznać potrzeby takiego spotkania.

    Pozdrawiam Ciebie i zaniepokojoną Redakcję, że mogę mieć zamiar wciągać Was w cokolwiek, oprócz przyjemności spotkania się z Wami :-)
  • @Marek.Lipski 21:20:51
    chyba Szanowny Pan coś konfabuluje, nie widzę w swoim tekście żadnej obrazy dla rodziny Wielce Szanownego Pana w Polsce, a mimo, że jestem dla wielce szanownego Pana "Polnische Schweine", wypraszam sobie, aby pisał Pan do mnie per "chłopcze".
  • @interesariusz z PL 21:08:17 --> *****
    Niecodzienna sprawa ! Pełna zgodność poglądów.
  • @InaMina 21:31:34
    "(...) zaniepokojoną Redakcję, że mogę mieć zamiar wciągać Was w cokolwiek, oprócz przyjemności spotkania się z Wami :-" - no nie, jak najbardziej zależy na obopólnym wsparciu. Pozdrawiam, ...
  • @night rat 22:27:48
    Jestem elektronikiem , ale grubym, kablem do serwera się nie przedostanę !
    Cały czas chodzi mi o jedno : nie chciałbym by nowy Ekran był "portalem
    lokalnym", warszawskim, grupującym ludzi prezesa, prezydenta (kocura).
    U konkurencji, prezes nazywa ich : "przydupasy" ( i zazdrości ? ;-> ).
  • @Czarny Borys 22:43:38
    Mnie mniej interesuje ile trzeba wpłacić, żeby się opłacało, (bo każda wpłata jest walorem nie do pogardzenia) a bardziej to, jak Klubowe pieniądze będą wydatkowane.
    Dlatego w moich osobistych priorytetach jest punkt2.
    Drążyć też zamierzam punkt 5, albowiem we wrześniu 2012, przedstawiłam i opisałam jeden ze sposobów samofinansowania NE (szczegóły znane są Redakcji i chyba Zarządowi), więc chyba rozumiesz, że ja chcę o tym rozmawiać.
    Wszystkie inne projekty, mogą przedstawić na tym spotkaniu ich autorzy …, jeśli będą chcieli …
  • @Andrzej Słonawski 22:14:32
    Kiedy piszesz o obopólnym wsparciu, we frazesie jakimś, to chyba się nie rozumiemy?

    Dziękuję, że, jako jeden jedyny zareagowałeś w imieniu Redakcji na to, co, po odpowiedzi Pana Ryszarda Opary potraktowałam błędnie za jakieś ustalenia w tej Redakcji.

    Twoje słowa są tylko Twoimi, a nie redakcyjnymi?

    Zapewne za chwilę dowiem się, że nie masz plenipotencji do takiej deklaracji i spotkanie nie będzie mogło się odbyć, bo… itd.?

    Za chwilę dowiem się, że jak chcę pogadać z Panem Oparą w imieniu swoim i Blogerów, to mam się z nim umawiać indywidualnie, a jak mi nie odpowie, to mój problem?

    To ciekawa perspektywa wobec słów:

    „Zapraszam wszystkich - do NE, tylko proszę dać znać kiedy.

    Ja jestem codziennie od 9.00 do 18-19.00. Jak trzeba zostanę dłużej.

    Obok jest dobra cukiernia, super pączki, makowiec, sernik - tak że poczęstunek sie znajdzie, kawa, herbata. Może kieliszek wina?

    Tylko proszę dać znać i ile osób.

    Pozdrawiam wszystkich

    Ryszard Opara
    nadużycie link skomentuj usuń
    Ryszard Opara 21.01.2013 16:01:45

    Czy te słowa, są tylko napisane?
  • @interesariusz z PL 21:08:17
    "... którzy mają zrobić to, co się im zleci, i w trosce o dobro użytkowników oprogramowania najlepiej w ogóle nie dopuszczać ich do dyskusji" - oni, a zwłaszcza on, ma pełną wiedzę o możliwościach technicznych.
  • @InaMina 02:38:13
    "... po odpowiedzi Pana Ryszarda Opary potraktowałam błędnie za jakieś ustalenia w tej Redakcji" - Ryszard a redakcja, to dwie różne sprawy. Z nami można rozmawiać na tematy związane z treściami blogerskimi lub redakcyjnymi. Ustalić wspólna linię i tym podobne.

    "Twoje słowa są tylko Twoimi, a nie redakcyjnymi?" - nie redakcyjnymi, oraz części warszawskiego środowiska blogerów nE.

    "Zapewne za chwilę dowiem się, że nie masz plenipotencji do takiej deklaracji i spotkanie nie będzie mogło się odbyć, bo… itd.?" - nie, dowiesz się, aczkolwiek nie wszystkie tematy "leżą" po stronie redakcji. Jak powyżej - http://InaMina.nowyekran.pl/post/86838,wpadniemy-na-dzien-do-nowego-ekranu#comment_757362

    "Za chwilę dowiem się, że jak chcę pogadać z Panem Oparą w imieniu swoim i Blogerów, to mam się z nim umawiać indywidualnie, a jak mi nie odpowie, to mój problem?" - tego nie wiem. Mam jedynie wiedzę że deklaruje chęć spotkania. Czy o wszystkim będzie chciał mówić, też nie wiem. czy rozmowa zaspokoi oczekiwania ?. Trudno mi powiedzieć.
  • @Andrzej Słonawski 08:42:45
    no i właśnie to jest bzdura, zaprogramować da się wszystko, nawet obejścia systemów Microsoftu,

    jeśli ktoś chce się zniewolić, to myśli o jakiś tam ograniczeniach techniczynych i wierzy w kit, jaki wciskają leniwi i obstrukcyjni dla wszelkich nowych pomysłów programiści.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY