Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
98 postów 2125 komentarzy

tak, jakby

InaMina - „ojciec, Ty mi nie mów jak mam robić, Ty rób, jak mówisz"

„Naprawianie Łażącego Łazarza” nadal trwa, tylko, że teraz ma ‘naprawiane’ poglądy;-)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie byłam w ‘Harendzie’, miejscu narodzin Nowego Ekranu.

 Powstanie Nowego Ekranu obserwowałam tylko w sieci. Wiem, że nie znam wielu szczegółów organizacyjnych, ani wszystkich głosów (pozytywnych czy krytycznych) na ten temat, mimo to, zabieram głos w sprawie. Wiecie Państwo, że nie jestem dziennikarzem, ani politologiem i moje zdanie jest tylko moje.

Podzielę się swoimi obserwacjami i emocjami, jakie mam w związku z fenomenem sieciowym, jakim jest ten portal. Otóż pamiętam, jak na samiutkim początku postanowiono, że NE skupia zapaleńców wolnej myśli, którzy gdzie indziej byli kneblowani w różny sposób. Ci zapaleńcy otrzymali po 10 kodów (dla siebie i znajomych) na założenie tu swojego konta. Dotyczyło to autorów tekstów i komentarzy.

NE do upadłego mogli czytać wszyscy i jeśli zechcieli włączyć się w dyskusję, to tylko po zgłoszeniu do Redakcji, i kiedy otrzymywali kod dostępu do niej.

Oczywiście ta procedura miała jakiś cel, a był nim poziom dyskusji o ‘myśli prawej’.

Ileż to wtedy było dyskusji o naszym nowym medium, (co w jakiś sposób ilustruje mój post z tamtego czasu:  http://inamina.nowyekran.net/post/2632,naprawianie-lazacego-lazarza ), m.in. o ograniczaniu się portalu przez te kody, co w rezultacie doprowadziło do ‘uwolnienia’ komentatorów od rejestracji.   

Do chwili obecnej nastąpiło w NE wiele innych zmian, nazwijmy je organizacyjnymi, w celu poszerzenia kierunków i jakości debaty.

Tak, jak opisywałam w w/w poście, każdy z nas miał swoje wyobrażenie o tym, jaki i czym ma być NE.

Nic nie jest takie, jakie nam się wydaje po słuchaniu tych samych piosenek przez lata. Kiedy sąsiad nagle wyśpiewuje coś innego, to dziwimy się, że ‘takie coś’ można śpiewać.

Czy spodziewaliśmy się tego, że pierwszymi obrażonymi na NE będą „najprawdziwsi” z prawej strony? Nie. Tego nikt się nie spodziewał. Stało się. Oni poszli sobie stąd i wrócili tam, gdzie szalała cenzura. Kiedy przyznawali się, że porzucili NE, to nie doświadczali już niegdysiejszej cenzury?  Nawracają więc owieczki gdzie indziej, bo tu z jakichś powodów woleli się pogniewać, niż przekonywać.

W warunkach wolności trudno funkcjonować. Prawda?

Parafrazując klasyka, „miała być wolność, a każdy gada, co chce”;-)

Za to, że NE pozwala każdemu pisać, zrobiło się niebezpiecznie, bo faktycznie pęka bańka mydlana przekonań jedynie słusznych.

Za to, ze NE pozwala ostro ponarzekać, nawet na siebie, za wszystkie poglądy, jakie są tu zamieszczane, zrobiło się jeszcze niebezpieczniej. Co to za zarządca budynku, który pozwala ‘panom bez krawata, bardziej awanturować się’ w swoim mieszkaniu?

Za to, że poziom dyskusji bywa czasami wkurzający, przez niewyparzone języki, kogo winić? Nowy Ekran, bo zwolnił komentatorów z kodów i każdemu autorowi je posyłał? Czy może dyskutantów, którzy korzystają z wolności ile chcą?

Za to, że portal internetowy NE nie mógł zrealizować planów związanych z tygodnikiem, kogo winić?, Inni (też ‘prawi’) mogą wydawać bez oporu tygodniki, dwutygodniki, miesięczniki. To, kto jest niebezpieczny i dla kogo?

Nie wchodzę w personalia i zawiłości bieżączki politycznej, opisuję tylko swoje odczucia po tekstach atakujących Nowy Ekran. Moim zdaniem niesłusznie atakujących.

Moim zdaniem „Naprawianie Łażącego Łazarza” nadal trwa, tylko, że teraz ma ‘naprawiane’ poglądy;-)

 

Grafika: http://us.123rf.com/400wm/400/400/chode/chode0811/chode081100186/3862390-koncepcja-naprawy-komputera--pracownikow-naprawianie-klawiatury.jpg

 

PS Filmik z komentarza pod wzmiankowanym postem, jest przeniesiony na inny adres: http://www.youtube.com/watch?v=bzYMkp-8z_Q

 

 

KOMENTARZE

  • @Łażący Łazarz 19:01:30
    Nie masz za co mi dziękować, to ja Tobie, że taki trudny jesteś do prowadzenia za nos ;-)

    pozdrawiam :-)
  • @
    ...zwłaszcza, że Rednacz ma takie swoiste hobby, zeby raz w miesiącu pojeździć sobie po prezesie Kaczyńskim ...podwórko jest takie jak każdy widzi ...cenzury miało nie być , ale jak przyszedłem tu za łazarzem z niepoprawnych to ...taadaam ...jakieś kody startowe??!! (nie wystarczyła rejestracja ) ..teraz kody startowe na nE dostają sekciarze, okultyści,rózne lewaki itp...pomału robi się taki s24 ..przed czym jak przed ogniem bronił się Rednacz...pozdrawiam niepoprawnie
  • 5*
    W sedno. :-)
  • @trybeus 20:01:18
    Pan może mieć hobby nawet raz na dzień jak najlepiej pisać o prezesie Kaczyńskim, wtedy Rednacz nie ma szans;-)

    Kody startowe to całkiem użyteczna sprawa, zwłaszcza gdy pamiętam początki - dyskusje były tak kulturalne, że baliśmy, czy NE nie padnie od słodkości :-)))

    Przychodzą do nas różni, może po to, żeby przekonać się, jak dalece można nas zmanipulować, tak myślę ...
    Pozdrawiam :-)
  • @InoMino
    Tu nie chodzi o ŁŁ - a niech sobie ma takie poglądy, jakie ma. Jako bloger.
    Ale ŁŁ plus admini mają także wpływ na to, co jest prezentowane na SG.
    No i popatrz na obecną SG.
    Pół dnia wisi tekst o zgubnym wpływie masonów na Polaków. O stylu, w jakim jest ta notka napisana, wypowiadać się nie będę - każdy widzi.
    Pod spodem, w treściach polecanych, wisi i opada powoli w dół pięknie napisana notka "jazgdyni" o tragicznym w skutkach pożarze na statku w czasie komuny i zachowaniach ówczesnych służb ratunkowych.
    Notka jak najbardziej na czasie i przywołująca latami przemilczaną tragedię.
    Przeczytałam ją jednym tchem i ze wzruszeniem.
    Natomiast tę z SG kliknęłam z nadzieją, że będzie tam coś nadchodzących kłopotach Polski w nawiązaniu do Hiszpanii.
    A trafiłam na kolejną notkę o masonach i spiskach - takich tu ostatnio zatrzęsienie.
    Ja nie rozumiem polityki twórców i redaktorów tego portalu.
    Po prostu - nie rozumiem, bo to jakiś proces samodestrukcji się tu odbywa.
    ŁŁ jest jednym z najważniejszych twórców NE.
    Nie tak to miało wyglądać.

    Poglądy może mieć każdy inne i możemy się tu nie zgadzać, ale ja nie rozumiem promowania poglądów jednej opcji, a chowania po kątach innej.
    A tak się tu zaczęło dziać.
  • @InaMina 20:29:07
    >Pan może mieć hobby nawet raz na dzień jak najlepiej pisać o prezesie Kaczyńskim, wtedy Rednacz nie ma szans;-)<<br /> ...to nie jest tak ...każdy nawet najmłodszy bloger nE wie , że jak się piszę pochlebnie o Kaczyńskim to nie ma szans na polecane ...ale jeśli pojadę sobie po Kaczyńskim jest szansa nawet w ekstremalnych warunkach trafić na areopag..taka jest prawda ...swiadkiem koronnym jest tu migalski , on po prezesie jedzie co drugi post ...i zawsze trafia na areopag...to naprawdę jest chore...no chyba ,że migalski ma udziały w nE ...no to zmienia postać rzeczy ...pozdrawiam niepoprawnie
  • @grazss 20:38:24
    Tak, promowanie tekstów jest w gestii Administratorów i być może uznali, że to zainteresuje czytelników i pobudzi do refleksji, dyskusji?
    Nie wiem, nie jestem w ich skórze i palcach.
    Widzę, że mało ich tam i faktycznie czasami długo coś "wisi" w jednym miejscu, a kiedyś nie nadążałam czytać, tak się zmieniały.

    Ty piszesz o czymś, o czym kiedyś długo dyskutowano i nici z tego wyszły - o jakimś "ciele" doradczym ...
    Tylko, że ja czytam w niemal każdym oskarżeniu, że to ŁŁ osobiście robi wszystko nie tak. I nie są to oskarżenia o nadzór, jako RedNacz.
    Pozdrówka :-)
  • @trybeus 20:40:56
    Kiedyś też myślałam, że Areopag jest formą promocji, jednak proszę dokładniej się przyjrzeć, że to nie tak.
    To są znane nazwiska z różnego obszaru.

    Podejrzewam, że gdyby Prezes Kaczyński zechciał nas zaszczycić swoim wpisem, czego bym chciała, to od pierwszego wpisu, po kolejne, też miałby miejsce w Areopagu i zapewne na każdej jedynce w dniu publikacji.

    Promowanie odbywa się na jedynce, do czwórki i na środkowej kolumnie. Najczęściej promowane są teksty blogerskie.

    Serdeczności :-)
  • @InaMina 20:59:59
    Nie można mieć pretensji do blogerów, że artykułują swój żal i niepokój w związku z przyszłością tego portalu. W końcu każdy z nas pokładał w nim tyle nadziei.
  • @grazss 21:05:28
    Ja bardzo cenię sobie Twój głos w każdej sprawie i najczęściej nic już nie muszę dodawać, kiedy Ciebie czytam, bo myślę tak samo.
    Tylko w tym przypadku myślę sobie, że jeśli pokładam w czymś nadzieję, to raczej chronię, opiekuję się, doglądam, wyjaśniam, staram się zrozumieć, współpracuję ..., a nie odwrotnie.
    Bywa, że obrywam za taką postawę, trudno, pogodziłam się z tym :-)
  • @InaMina 21:15:56
    Z tych wszystkich czasowników, które wymieniłaś, to my możemy tylko "starać się zrozumieć" - reszta jest poza naszym zasięgiem, czy możliwościami.
    I ja się staram zrozumieć - ale , jeśli w mojej ocenie, widzę coraz to nowe błędy - to co? Mam udawać, że ich nie widzę?
    Gdyby to był portal, na który zaglądam tylko okazjonalnie - to pewnie machnęłabym ręką.....
    I nawet nie zauważyłabym, że zniknął.
  • @InaMina 21:15:56
    I to sie nazywa być jedną z wielu - skromną, uczciwą i wartościową osobą. Tak Cie widzę poprostu.
    Pozdrawiam
  • @grazss 21:55:15
    Ależ, chyba nie pomyślałaś, że Ciebie oskarżam za wszystkie wymienione wyżej "Za to"?

    Nie chciałabym wchodzić w te wszystkie zawiłości, które powstały po nagłym odejściu p. Pińskiego z NE do Urze, bo zwyczajnie nie 'czaję bazy', na której powstały takie piętrowe teorie, że ŁŁ nagle stał się podejrzanym o najgorsze manipulacje Nowym Ekranem.
    On ma swoje poglądy i może, jak każdy z nas o nich pisać, co nie oznacza, że NE gdzieś dryfuje.
    Jeszcze nie zrobił nic takiego, za co moglibyśmy go oskarżyć, to może nie krakajmy? :-)))
    NE to nie tylko On, to także ja i Ty i setki ludzików pochylonych z troską, nad klawiaturami.
  • @radosław1 21:55:45
    A dzięki, wzajemnie i pozdrawiam :-)
  • @Marek.Lipski 22:39:36
    Panie Marku, to może czytać też jego żona, a ja im obojgu matką mogłabym być :-))), więc miarkuj się Pan, miarkuj w komentarzach;-)
  • Harenda
    Ja byłem w Harendzie - organizowałem z Łazarzem te spotkanie. O czym było mówione:

    1. ma powstać portal (robocza nazwa to DZIEŁO) jako kontra dla S24 - gdzie poglądy się znoszą, a blogerzy zamiast działać i pisać tylko piszą

    2. koordynatorem od strony technicznej miałem być ja - miałem zebrać też kasę i ludzi do zrobienia portalu, a Tomek miał w tym wszystkim pomagać mi ile tylko może. Udało mi się zebrać deklaracji na 30 tys. zł - proces stawiania portalu był przewidziany na 6 miesięcy, był już dogadany wstępnie wykonawca

    3. portal w żadnym razie nie maił być portalem PiS, jakkolwiek z sympatią do PiS. Miał to być portal niezależny, rządzący się zasadami demokracji bezpośredniej. To że dziś ja czy Tomek mamy poglądy takie jakie mamy odnośnie PiS, GP, itp. to rezultat zdjęcia różowych okularów i doświadczeń bezpośrednich

    4. forma prawna - fundacja, głosowania na witrynie (jak w RzBiK). Względnie forma spółdzielni blogerskiej

    5. składki "członkowskie" 30 zł miesięcznie. "Członkowskie", bo fundacja nie posiada członków

    6. na spotkanie przyszedł Pan Opara przyprowadzony przez sympatyka PiS Jurka Bilewicza, którego zaprosiłem (podobnie jak Sakiewicza i wielu innych prominentów)

    7. jakiś czas po spotkaniu w Harendzie Łazarz dostał propozycję od Opary, któremu najwyraźniej spodobał się klimat spotkania (5 godzin rozmów) Wtedy wcześniejsze plany trzeba było zarzucić. Pojawił się inwestor, a ten chciał by "było szybko" - stąd NE przypomina S24, a nie jest autorską koncepcją, jak było planowane

    8. Tomek zdecydował, że wchodzi w ten deal, więc przekazałem deklarującym się, że ich pieniądze nie będą potrzebne

    9. podczas spotkania narodził się pre LAS SMOLEŃSKI (koncepcja pomnika smoleńskiego)

    Z perspektywy czasu uważam, że Tomek zrobił dobrze, że przyjął propozycję Opary - blogerzy bowiem nie dorośli do zrobienia własnego portalu, którego by nie rozsadziły kłótnie. Dopiero teraz, po 2 latach zaczyna się tworzyć zwarte środowisko, które by mogło ew. temu zadaniu sprostać, ale póki co nie ma takiej potrzeby.
  • @Prezydent RzBiK 23:08:54
    Dziękuję za te uzupełnienia :-)

    Pozdrawiam :-)
  • popieram grazsa...
    Nie chodzi o to, jakie ma poglądy ŁŁ, ma do każdych prawo. Chodzi o pewną... dysproporcję, czy nadreprezentację "dziwaków prawicy", że tak ich nazwę na NE. Tutaj zawsze mogą liczyć na centralną pozycję jakieś ramoty o masonach, czy popieraniu Iranu w jego słusznej walce o bombę atomową.
    Również dużo jakiegoś podszytego ruską ambasadą neo-panslawizmu. No i nadmierne krytykowanie wiodącej partii opozycyjnej, nie mówiąc już o ciągłych atakach na Macierewicza, człowieka dzięki któremu może coś się jeszcze dowiemy o katastrofie smoleńskiej.
    Wydaje mi się, że na początku było lepiej, teraz to troszkę zalatuje...
  • @Muni 00:26:34 Są ci, co chcą być
    Przychodzą tu, bo wszędzie ich wyrzucają - stąd ich nadreprezentacja. "Wielcy blogerzy" wolą nie mieć łatki NE.
  • @Prezydent RzBiK 01:03:29
    To może być faktycznie powód.
    A co do "wielkich"... to nie zawsze są tacy dobrzy, jak im się wydaje. Lubią lać wodę i żądać za to gratyfiakcji:)
  • @grazss 21:05:28
    jak widać same nadzieje nie wystarczą. ukłony.
  • Witam
    I przepraszam, że wczoraj nie wypowiedziałem się skoro poruszyłem ten temat.

    Naprawianie ŁŁ?

    A może wyrażenie własnego zdania o NE?

    Pozdrawiam
  • Prezydent RzBiK 12.12.2012 23:08:54
    Samo przyjęcie oferty p. Opary nie było złym pomysłem.

    Warto jednak by p. Opara jasno się wypowiedział jak widzi przyszłość NE. Czy TYLKO on jako inwestor będzie decydował o przyszłości? Czy Blogerzy będą mieli wpływ na funkcjonowanie portalu np. skład Areopagu?
  • @mnich zarazy 07:52:25
    Jak napisała Ina Mina: "Kiedyś też myślałam, że Areopag jest formą promocji, jednak proszę dokładniej się przyjrzeć, że to nie tak." "Promowanie odbywa się na jedynce, do czwórki i na środkowej kolumnie. Najczęściej promowane są teksty blogerskie. "

    Za taki wpływ, jak tylko na funkcjonowanie Areopagu, to ja dziękuję. Głos bardzo istotny powinni mieć BiK-i - akcjonariusze NE. Powinny być dokonane zmiany w statucie - "głos blokujący mniejszości (określić ilość i procent) akcjonariuszy" lub dosztukowany reprezentant BiK-ów z prawem veta (vice Prezes Zarządu) lub większość Rady NE SA dla BiK-ów (czytaj: Opara i dwóch BiK-ów). Potem należałoby zrobić kolejną emisję akcji.
  • Jeżeli chcemy być w przyszłości awangardą
    portali internetowych,a pewnie chcemy,to najważniejsze jest,aby wymieniać poglądy,spierać się,nawet kłócić, koniecznym jest jednak zachowanie pewnego poziomu dyskusji merytorycznej,intelektualnej na argumenty, a nie inwektywy w stylu Palikota.W jedności siła.
    Ciekawym pomysłem byłoby powołanie regionalnych komentatorów-blogerów, piszących dla "NE"z własnych terenów, swoich małych Ojczyzn.
  • @Bibrus 09:56:04
    "Ciekawym pomysłem byłoby powołanie regionalnych komentatorów-blogerów, piszących dla "NE"z własnych terenów, swoich małych Ojczyzn."

    To już było (ekraniki lokalne Łazarza oraz potem próba NE lokalnych - gazetowych - ta koncepcja została nawet opracowana prawnie). Powołanie na jakich zasadach?? Samo się nie zrobi.
  • @InaMina 23:19:27
    Dziękuję Ci za kod do NE. Może naprawimy poglądy ŁŁ.:)
    http://m.nowyekran.pl/b8e191b2915b1953d4e573ed5ec40886,13,0.jpg
    Serdecznie Pozdrawiam
  • Prezydent RzBiK 13.12.2012 09:05:08
    Choć upieram się przy Areopagu, to podpisuję się pod twoimi propozycjami.
  • może pomysł z kodami dostępu nie był taki głupi, chociaż z moich
    chyba nikt nie korzysta, wszyscy moi znajomi zrezygnowali z wymądrzania się tu,

    sam też chciałem wykorzystać parę kodów, do prowadzenia różnego typu zapisków, np. wrocławskiego kącika narciarskiego, ale konstrukcja witryny jest w moim pojęciu niedogodna,

    udało się wywalczyć z ŁŁ tylko owe automatyczne czasy w nagłówkach komentarzy, ale wątkowości i filtrowania treści (przez czytelnika) to już nie, nie mówiąc już o mechanizmach typowych dla forum.

    W związku z tym, do czytania, nie do patrzenia na skaczące w reklamach tygryski, wiele innych witryn przedstawia dużo wyższy poziom.

    A uwielbiani przez ŁŁ Pińscy zrobili ze strony głównej nE po prostu GWno.

    Gdyby nie zakorzeniona z dawnych czasów sympatia do ŁŁ, to bym tu w ogóle nie zaglądał.
  • @mnich zarazy 07:45:09
    Sympatyczny Mnichu, oczywiście, że masz prawo wyrazić swoje zdanie, a ja swoje, choć moje wygląda nieco inaczej, niż Twoje.
    Patrzymy na NE z innych pozycji, jednak suma takich spojrzeń powinna wyjść na plus.
    Przyznaje się bez bicia, ze mam irytującą manierę - gadania metaforami i tworzenia neologizmów w luźnej dyskusji. Stad to ‘naprawianie’, jako suma życzeń do Redakcji, którą reprezentuje RedNacz.

    Nieustające pozdrowienia :-)
  • @Prezydent RzBiK 10:19:23
    To proste,wybieramy blogera z każdego miasta zamieszkałego przez 100 tysięcy mieszkańców lub okolic,dajemy mu umocowanie prawne i pełnomocnictwo "NE",oraz zlecenie na opisywanie w formie felietonów,sprawozdań tego co się dzieje ciekawego w jego regionie.W ten sposób tworzymy dział pt."Regionalia"gdzie mieszkaniec Szczecina mógłby dowiedzieć się co słychać w Rzeszowie.Kolejnym etapem mogłoby być organizowanie miesięcznych,kwartalnych,rocznych konferencji z blogerami "regionalnymi"w celu dalszego rozwoju projektu "NE".Jeśli są chętni ludzie z Niemiec,Anglii,Australii itp.można również utworzyć działy zagraniczne.To na razie tyle.Pozdrawiam.
  • @grazss 21:05:28
    " W końcu każdy z nas pokładał w nim tyle nadziei."

    no tak, zaglądam tu ciągle, jak do "swego", chociaż sensowniejsze informacje są gdzie indziej.
  • @Prezydent RzBiK 23:08:54
    "Tomek zrobił dobrze, że przyjął propozycję Opary "

    no nie, bo przecież zostały bezpowrotnie zmarnowane dwa lata naszego życia, które lada chwila się skończy,

    obstrukcja ŁŁ i Opary względem wszystkich technicznych rozwiązań zmierzających do witryny autorów świadczą o tym, że nie chcą mieć dyskusyjnego forum zaangażowanych Polaków, tylko swoją tubę propagandową do uprawiania własnej polityki.
  • @goodness 10:38:58
    Cała przyjemność po mojej stronie :-)

    Co do Łazarza, to mogę się mylić, jednak kiedy zobaczyłby prototyp Twojego wynalazku, to zawoła:' "Polam" i wszystko jasne'! ;-)
    To by dopiero była rewolucja na NE, taka zmiana :-))))
  • @Bibrus 11:19:33 Nie trzyma się kupy
    Kto za to płaci? Skąd wiesz kto jest faktycznie skąd?
  • @Bibrus 09:56:04
    ciekawych pomysłów jest mnóstwo, co z tego,

    gdy cała struktura nE to jedna wielka piwnica,

    a więc po co pisać, do piwnicy,

    no i brak wątków, każda dyskusja się urywa, gdy notka spada ze szczytu SG.
  • @interesariusz z PL 11:25:46
    Dla mnie te 2 lata to uniwersytet - nie byłoby ich, gdybym sam nie sprowokował Łazarza do ruszenia d.... plus dziki fart z Oparą w Harendzie więc poniekąd sam sobie piwa nawarzyłem. Ale też były wielkie momenty - nie, nie żałuję.

    Opara nie ma wyobraźni w temacie blogosfery, a Łazarz, mimo swych przymiotów, które zdecydowanie przeważają nad wadami nie jest najlepszym organizatorem. Trwa więc szamotanina, powoli wszystko zagarnia chaos - ot i cała tajemnica bolesna.

    Obaj nie widzą prawdziwej siły - a prawdziwa siła to my, BLOGERZY I KOMENTATORZY, ale by nas "mieć" trzeba nad nami i z nami pracować. Pracować konsekwentnie i w oparciu o przejrzyste reguły.
  • A ja sie zastanawiam czy
    zaczyna sie tu cenzura, moze autocenzura ?
    Ja ostatnio po znajomych rozesłałm link do mocnego artykułu o układzie z Częstochowy ... a tu amba... zniknął i jest ładna strona 404:
    http://lazacylazarz.nowyekran.pl/post/82279,uklad-czestochowski
    A potem ludzie mi reklamacje składają, że puste linki wysyłam.

    hmmm....
  • @Ubik 12:34:57
    Odnalazłam wypowiedź ŁŁ na ten temat (zapamiętałam, że odpowiadał już na to pytanie) i cytuję:

    "Układ wróci
    Napisał do mnie autor z prośbą, by tekst wykasować, ponieważ on sam chce opublikować całosć informacji o układzie częstochowskim na swoim blogu - który zamierza założyć. To ma być cała seria artykułów.

    To autor tekstu, więc musiałem postąpić zgodnie z jego wolą.

    Cała tajemnica
    Tomasz Parol - Łażący Łazarz zlikwidował UKŁAD i JUŻ NIMO UKŁADU
    Łażący Łazarz 08.12.2012 21:54:07"

    Uspokój znajomych, że niedługo będzie więcej, a nie mniej, przez "cenzurę", czy 'auto...'

    Pozdrawiam :-)
  • @Prezydent RzBiK 11:50:19
    niestety, Pan Opara zdaje się nie mieć wyobraźni również w dziedzinie społecznej,

    coraz bardziej mniemam, że jest mentalnie bliski środowisku naszej oligrarchi, tj. Kulczyka, który się dorobił dzięki POje....m teoriom Kuczyńskiego,

    czyli nasz "dobrodziej" gra całkiem do innej bramki, przynajmniej nie ze mną, bo ja zawsze chciałem, aby jak największa ilość Polaków te straszne czasy smuty przeżyła, żal mi tych bezbronnych ludzi, którym dane było dokończyć życia pod okupacją w kraju, który nie tak dawno był ich.

    tymczasem przeżyć mają tylko najsilniejsi, którym i tak wszystko jedno, czy będzie tu Polska, czy jakaś gubernia. Bo Polska jest potrzebna tylko szaraczkom - stąd zresztą ta pogarda dla Polski u POwców, oni wszyscy, bez względu na to, czym w istocie są, uważają się za tych lepszych, tych namaszczonych do przeżycia.

    Zobacz, jak Pan Opara przemilczał moją uwagę, żeby się zajął interesem w który da się wciągnąć całe rzesze. Ma podobno do tego smykałkę. Jeśli ma, to TO JEST JEDYNA DROGA. Ludzie mrą jak muchy, już niedługo nie będzie żadnych sprawiedliwych starej daty . Czy znajdą się normalni ludzie wychowani w wyścigu szczurów, sztucznie rozmanażanych w in vitro, a niedługo już przez klonowanie i genetyczne modyfikacje? Przecież ta era, laboratoryjnych mutantów już stoi za drzwiami !
  • @Prezydent RzBiK 11:31:18
    Kto zapłaci?Początek możemy potraktować jako pracę za free na rzecz przyszłości "NE",jeśli projekt wypali i się rozwinie można pomyśleć i o kasie.
    Kto gdzie mieszka?
    Jeśli znajdą się chętni do pracy w regionach, to automatycznie będziesz wiedział skąd są,proste.Oczywiście to tylko jeden z tysiąca pomysłów,jeśli nie będzie akceptacji z "góry"to przecież się nie obrażę.
  • @interesariusz z PL 13:35:41 Energia nie została wyzwolona - skoncentrowana i nie ukierunkowana wypala się
    Owszem, można by było tak urządzić sprawy, by nakręcały w kierunku, o którym mówisz - to jednak mnóstwo roboty i implikuje jakąś formę realnego współwładztwa. Gdyby zaś chcieć rzeczy robić na naprawdę dużą skalę, wykraczającą poza NE, to mogłoby się to okazać także niebezpieczne dla zdrowia i życia.

    Opara umie budować szpitale... w Australii czy robić biznesy w przyjaznym mu otoczeniu (czasy nie domkniętej demokracji - lata 90-te).
  • @Bibrus 13:50:00
    Miło czytać Twoje pomysły na nowe rozwiązania :-)
    Dodatkowo ująłeś mnie ostatnim zdaniem: "Oczywiście to tylko jeden z tysiąca pomysłów,jeśli nie będzie akceptacji z "góry"to przecież się nie obrażę."
    :-)
  • @InaMina 14:00:33
    Zacznę jednak od wyjaśnienia działania jawnej listy polskiej demokracji. Niektórzy twierdzą, że nawet 10 milionów podpisów na jakimkolwiek serwerze nic nie znaczy: )
  • @InaMina 14:00:33
    Oj,że też każdemu trzeba tłumaczyć.Z góry, czyli od strony właścicielskiej "NE".
  • NE
    Ciężko jest uczestniczyć czynnie na NE choć przecież internet chyba dlatego jest ciekawszy od papierowego odpowiednika takich portalów. Najłatwiej tu jest się ograniczyć do samego czytania artykułów bez wiązania się z nim trwale...

    Założyciele.
    Dla założycieli najważniejsze jest może to by portal był jak najbardziej masowy... ale to się osiąga zawsze kosztem jakości, rozmytym obrazem i chaosem myśli i opinii. Masowość bowiem uzyskuje sie najłatwiej przyciągając ludzi juz uznanych. Ale wtedy taki portal musi przeistaczać się powoli w rodzaj reklamowego plakatu. Traci więc pierwotny prestiż. Chyba... że tych wybranych czy pozyskanych autorów blogerzy systemem ocen i komentowaniem mogli by opuszczać szybko w dół takich uprzywilejowanych - ale tego tu nie ma.

    Autorzy.
    Autorzy dzielą się na tych co publikując tu tak naprawdę tylko spamują rozszerzając zasięg własnej czytelni na rzecz portali macierzystych oraz Ci dla których NE był ośrodkiem do przedyskutowania własnych wizji. Ale nie sa wstanie sie tu przebić w systemie promowania NE.

    No i komentatorzy.
    To najbardziej ignorowani tu ludzie. System komentowania jest tu taki jakby ktoś z założenia nie chciał zbyt obszernych dyskusji. Moze ułatwienie dyskusji jest jakimś zagrożeniem dla NE? Nie wiem.
  • @Bibrus 19:56:47
    Oj, mnie nie trzeba tłumaczyć, dobrze zrozumiałam i komplementowałam:-)
  • @MSzach2 12:26:17
    Faktem jest, że treści tu wiele i ich różnorodność może powodować wrażenie chaosu, kiedy wchodzi się tylko na SG.
    Zaradzić temu miały „zakładki” tematyczne, gdzie treści utrzymują się dłużej. Jak się okazuje, nie jest to rozwiązanie optymalne, skoro wiele osób pisze o tym, że dyskusje się rwą … po zejściu tekstu z SG.

    Myślę, że zdecydowanie lepiej funkcjonuje się tu z opcji założonego bloga, niż komentatora, choć też mam wrażenie, że przydałyby się poprawki, ( ale o tym pomarudzę, jak padnie hasło „zmieniamy, co chcecie poprawić?”)

    Uwagi na temat „założycieli, autorów, komentatorów”, wydają mi się sensowne i świadczą o dobrej czytelniczej orientacji MSzacha2

    Pozdrawiam :-)
  • @InaMina 15:04:50
    W tej sytuacji pozostaje mi tylko przeprosić.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY