Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
98 postów 2125 komentarzy

tak, jakby

InaMina - „ojciec, Ty mi nie mów jak mam robić, Ty rób, jak mówisz"

Jak PiS wygra, tracąc jeden głos.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie jestem znaną blogerką, więc siła mojego wpisu będzie mała. Jakiś dopuszczalny do prowadzenia pojazdów, promil.

 

Popierałam PiS, cierpiąc i wściekając się na to, jak ich TVN24 rozjeżdża.
Sama się zdumiałam, że przestałam mieć ochotę na popieranie PiS-u, dzięki najgorliwszym ich orędownikom.
Piszą mi (w przenośni do mnie piszą, bo na forum, które czytam), „durna – 5%” i takie tam sejmowe liczby. Piszą mi, że to dzielenie. Jeśli w popieraniu jest dzielenie, to ja się pogubiłam.
Kiedy napisali mi, że PiS-owi pasuje mała frekwencja, to zrozumiałam? Tak. Zrozumiałam!
 
Dlatego tak, jak w tytule.
 
Uzasadnienie:
Czasami komentowałam i zadawałam pytania tuzom blogosfery, jednak nie jestem znaną blogerką, żeby ten, co ma najwięcej „wejść”, spoglądając lub nie, na moje marne…, odpowiedział na te pytania. Kiedy uznałam w kolejnym do niego wpisie, że szkoda mi czasu czekać na jego odpowiedź, odpowiedział mi, że obsługuje 4 blogi podając karkołomną liczbę komentarzy, co ma go usprawiedliwić?
Do tej chwili nie odpisał, co sprawdziłam przed końcem edycji.
 
Popełniłam w początkach mojego pisania, na NE wpis pt. „Podwójne życie blogera” i tyle mam w odpowiedzi temu rekordziście.
Ilość nie zawsze „robi” jakość.
Mnie stracił dla PiS-u.
 
Dlaczego tak ważne wydawały mi się odpowiedzi od niego właśnie? Ano, dlatego, że jest najgorliwszym działaczem i obrońcą PiS-u w necie na tych czterech blogach.
 
Nie będę dokładać pretensji do „PiS ma swoje wady, ale jest najlepszy”, bo to nie J.K., ani nikt z jego dworu mnie zniechęcił do oddania głosu na PiS, a ten, co ich kocha, bloger ciskający kalumnie na każdy promil, który odejdzie - przez obywateli, którzy chcą go wspierać, ale po swojemu.  
 
Moje refleksje powstały po dwudniowym czytaniu o "III kolumnie Łazarza”.
Broniłam RedNacza, jak umiałam, lecz nielicznymi wpisami. Mało kto i wtedy zauważył mało ważną blogerkę, ale niech tam.
Na koniec zacytuję tylko pytania, na które nie otrzymałam odpowiedzi.
Myślę, że dla szarego wyborcy, który przejmuje się wartością słów wielkich, te pytania były zasadne.
 
 
·        @Seawolf
Nie znam się na robocie partyjnej, ani na procesach, które zachodzą w łonach partii. Jako wyborca mam jakieś swoje wyobrażenia, na kogo powinnam oddać swój głos. Przeczytałam z uwagą Twój długi tekst i śledzę dyskusję.
Zadam Ci pytania, które u mnie się pojawiają po tej lekturze.
Wyjaśnij mi swoje poglądy w kwestiach:

- „niska frekwencja sprzyja PiS”
Co to oznacza? Mamy tu na NE mobilizować czytelników, żeby siedzieli w domu? To forum jest forum obywatelskim, czyta nas wiele osób i może pomyśleć tak, jak ja w tej chwili, że nie pobudza się mnie do aktu głosowania. Wybory to ważny akt i należy włączać jak najwięcej obywateli w decyzje o ich losie. To zdanie o niskiej frekwencji dla dobra PiS, pachnie mi manipulacją, a nie wyborem.

- „fala powodziowa”,
O ile pamiętam mocno zaburzyła się frekwencja na terenach popowodziowych i czy nie było tak w matecznikach PiS?

- zalecasz myślenie o nowej partii dopiero po wyborach
To z mojego punktu widzenia jest nielogiczne.
Raz, iż jest założeniem, że PiS znowu przegra i należy[uzup. dopiero wtedy] zakładać nowy ruch, żeby „ratować Polskę”
Dwa, jeśli PiS wygra, zakładanie nowej partii będzie odbierane, jako wyraz nielojalności wobec PiS-u.
I tak źle i tak niedobrze.
Po wyborach wszyscy spuszczają powietrze. Tak mi się wydaje, że nie w głowach im zmiany.

- czwarta Twoja sugestia, że NE nie powinno mieszać się w popieranie jakiejś nowej partii, bo mu to zaszkodzi wizerunkowo.
A czy popieranie PiS-u, tu na NE, (co właśnie robisz), nie zaszkodzi Ekranowi wizerunkowo?
PiS ma swoje fora do takiej mobilizacji, prawda?
NE, jak rozumiałam, to miejsce dla szerokiego spektrum myśli o pomysłach na Polskę. Czy ja się mylę?

Przeciętny wyborca nie liczy ile to będzie miejsc w Sejmie, wyborca sympatyzuje, albo nie i to jest pierwszym kryterium oddania głosu.

Jako wyborca zamierzałam oddać głos na PiS, i teraz się zastanawiam, czy nie zmienić zamiaru? ;)- wzorem wielu blogerów, którzy zastanawiają się czy tu zostać?, czy tu wejść?;)))


pozdrawiam :)
InaMina 04.05.2011 23:25:03
Odbierając mój głos liczę na wygraną PiS-u. Ciekawe, czy ta teoria się sprawdzi?

KOMENTARZE

  • InaMina
    Świetne ;)
  • @Rebeliantka
    Dziękuję ;)
  • @Fiatowiec
    Dziękuję :)
    Nie zrażam się do NE :))), materiał na temat agentów na NE gromadzę i przeczytam, jak "dopieszczę" ;)
  • InaMina, bardzo dobrze, ze stawiasz pytania.
    Zgadzam sie z seawolfem.
    Jestem tez nienany.
    Mam wrazenie, ze potrafie odpowiedziec na Twoje pytania.

    Postaram sie zajrzec przy okazji, jezeli nie bedziesz miala od nikogo odpowiedzi, wpisze sie.

    Mam nadzieje, ze seawolf rowniez Twoje pytania zauwazy.

    pozdrawiam.
  • @fritz
    Spójrz na datę, kiedy pytanie zadałam, w następnym jego wpisie, jakby upomniałam się o brak odpowiedzi i przeprosił, bo ma za dużo na głowie...ot...i wszystko :)

    Jeśli potrafisz mi odpowiedzieć, to czekam cierpliwie :)
  • @InaMina
    Zdaje się, że jeszcze gorzej!
    Jak już PIS przegra, to po wyborach też nie można!
    PIS w opozycji poczeka na katastrofę i w następnych wyborach zgarnie wszystko jako jedyna opozycja.
    Taki jest plan!
    Więc, jeśli chcesz cokolwiek robić, co nie będzie zatwierdzone przez Wielki Komitet Wszechwiedzy PIS, to będzie rozbijactwo przez najbliższe...6lat.

    Zachodzi obawa, że po tych 6 latach może to być nadal rozbijactwo i WSI.
    Omówimy to jednak dopiero za te 6 lat..

    Pozdrawiam
  • @Torin
    Właśnie, właśnie, przypominam sobie, że o takiej opcji czytalam, lecz nie pamiętam, kto to pisał.
    - to bardzo patriotyczna postawa, nieprawdaż? ;)

    pozdrawiam również :)
  • @InaMina
    Tak, tyle, że Fiatowiec od 2 lat piesze w Neewsweku, czyli dla obcej agentury ideologicznej.
    A z PISem jest jak mówisz.

    Co robić?

    Chyba poprę partię Marka Jurka i Jerzego Nowaka.
    Ma już tej całej "nowoczesności i postępu" dość.

    Albo nie pójdę na wybory.
  • @InaMina
    Zacznę od tego ze złapalaś InoMino, Wilka Morskiego na jednej niekonsekwencji, chodzi o czwarte Twoje pytanie o wizerunek NE.
    Natomiast w pierwszym pytaniu wychodzi z Ciebie jak zwykle piękna idealistka, a polityka a szczegolnie w czasie kampanii wyborczej to bezpardonowa gra, jesli Wilk mowi ,ze niska frekwencja jest na rekę PiS to ma na mysli tych niezadowolonych z platformy, którzy zostana w domu, a jesli mówi ze ŁŁ odbierze pare procent PiSowi to ma na mysli między innym Ciebie, ktora pełna ufnosci poszlabys glosowac na nową partię.Co do kwestii powodzian to nawet nie ma co wyjasniac, bo wlasnie zbraklo tych glosow PiSowi. A kwestie zakladania nowego ruchu na pare miesiecy przed wyborami najlepiej skomentowala Eska pod wczorajszym postem ŁŁ, i nie piszcie mi ze kazdy termin bedzie zly, przeciwnie kazdy termin bedzie dobry tylko nie w goraącym czasie kampanii wyborczej. Nie bądzmy naiwni, ta kampania juz sie rozpoczęla.widac to po nasilonych atakach na PiS. Dzis np na onecie podsumowuja jedną z poslanek za wydatki. Koncząc dodam że Wilk w zaden sposób nie obraził Redaktora Naczelnego, wyraził tylko swoje obawy i wyraznie napisal ze póki co, kazdy ma prawo do dzialania zgodnie ze swoją wolą i sumieniem.Szanuję Twoje zdanie, jak i wszystkich ktorzy myśla inaczej niz Wilk i my , ktorzy sie z nim zgadzamy. Pozdrawiam
  • @herbatnick
    Mam "pomysła" jak to zrobić, żeby wilk syty i owca cała. Tylko jeszcze tego ubrałem. Oczywiście się dowiem, że pieprze androny i to z obu stron.

    PIS i PO przerzucają sobie ten odbepieczony granat licząc że, wybuchnie temu drugiemu. Coś jak ruska ruletka. Wychodzi że, do wybuchu zostało pół sekundy. PIS ma to policzone. Jeśli teraz wmiesza się trzeci z "pomocą" i entliczek, pętliczek, wypadnie bęc na PIS?
    Trzeciego nie biorą pod uwagę. Do tej pory go nie było. SLD patrzy z boku, z bezpiecznej odległości, a PSL kibicuje bez zaangażowania specjalnego PO.

    Dlatego mogą nie chcieć pomocy. Sprawy przesądzone, tego się nie da zatrzymać.
  • Wolnosc i Godnośc
    Wszystkim nam marzą się pozytywne zmiany, ja chętnie oddalbym swój glos ugrupowaniu Wolność i Godność, Nie znam osobiscie ludzi tworzacych ten ruch, ale wierzę w ich ideowe zaangażowanie, podziwiam ogrom pracy
    wykonanej prze pana Urbasia, i cóz z tego? Nie postawię na Nich bo byłby to glos stracony, powiem wiecej , bylby to glos na korzysć PO.Niestety prawda jest taka, ze w skali kraju mało kto slyszal o ruchu Wolnosc i Godnosc,W polityce lokalnej wystarczy zaistniec w mediach lokalnych i ma sie jakies szanse, ale w skal kraju trzeba miec większa siłę przebicia, dlatego zachęcam mlodych aktywnych ludzi aby sie nie rozdrabniali,aby wstepowali do większych ugrupowan i tam przekonywali do swoich pomyslow
  • @herbatnick
    Tych niekonsekwencji jest jeszcze kilka.

    Wilk napisał, że za PiS-em pójdą wyborcy, niezależnie od powodzi.

    Nie mógł mnie mieć na myśli, że pójdę za nową partią, gdyż odpowiadał na post Maud1, i tam w rozmowie z autorką na ten temat, wyraźnie określiłam, że głosuję na PiS, nie odmawiając prawa do pomysłu animacji nowego ruchu. Zapewne z braku czasu i uwagi dla nieważnych blogerów, Wilk potraktował mój wpis, jak powietrze?

    Na temat osobistych uraz między blogerami nie wypowiadam się, bo nie o tym pisałam. Pisałam o sprawie, która wywołała tyle kontrowersji.

    Pisałam też o tym, że czytają nas ludzie i mogą mieć podobne odczucia do moich.
    Tylko, że maluczkim nie odpowiada się, bo wielcy rozmawiają o strategiach w taki sposób, że gubią po drodze maluczkich, tych do głosowania. Tak, tych, którzy mają ideały.

    Po bardzo wielu słowach, które w sprzeciwie napisał Wilk, mógł mi umknąć wpis, łagodzący jego stanowisko.
    Już nie mam ochoty sprawdzać. Będzie mniej klików.

    A co do terminów, to naprawdę nie ma dobrego, ani złego dla szansy …

    Dziękuję za uważne przeczytanie

    pozdrawiam :)
  • @circ
    Mamy jeszcze trochę czasu do jesieni :)

    pozdrawiam :)
  • @herbatnick
    Pięknie. Są tylko 2 bariery: 1/ nikt tam tych młodych nie chce wpuszczać, 2/ a jak nawet wpuści, to nie chce słuchać. Przecież to jest bezsporne.

    Bez szansy na weryfikację zewnętrzną (JOW) żaden młody ani zdolny ani wybitny nie przebije się przez te spetryfikowane struktury.
  • @Torin
    Dlatego ja nie wnikałabym, co, kto i dlaczego bawi się granatami. Jest taka cudna piosneczka Młynarskiego : "Róbmy swoje" ;)
  • @herbatnick
    Jeśli ruch Wolność i Godność przebije się właśnie w projekcie animowanym przez NE, to oddasz tam swój głos? ;)
  • @InaMina
    Na dzien dzisiejszy nie czuje sie zawiedziony Pi Sem.W nich pokładam nadzieję.Ale jesli widzialbym, ze Wolnosc i Godnosc oscyluje wokól 5% to bardzo prawdopodobne ze poparlbym ten ruch
  • @herbatnick
    Też entuzjastycznie o PiS-ie myślałam. I zobacz, co się ze mną stało, po spotkaniu z drugim entuzjastą? ;)
  • i jeszcze
    mozesz mi zarzucić, ze jak kazdy tak bedzie ich popieral to nigdy nie osiągna owych 5 procent,, odpowiem z gory, ze mnie starewgo trudno przekonac,mloddzi sa rewolucjonistami, starzy konserwatystami, dlatego musza tych pierwszych 5% szukac glownie wsrod mlodych
  • @herbatnick
    Akurat dzisiaj nie jestem skłonna popierać konkretną partię, co nie znaczy, że nie życzę prawie każdej wygranej ;)
  • @InaMina
    Ty się zraziłaś nie PiSem tylko zadymką wokół, a jak u nas w miescie byla przewodniczaca rady miejskiej, czlonkini PiSu brała w łapę, to ja mam zaraz cała partię winić?
  • @herbatnick
    Nie, ja tylko jestem uczulona na wszelkie objawy manipulacji :)
  • Eeee nie kaman, bo ja prosta baba jestem - to taka hiperbola?
    Bo nie wierzę, by racjonalnie myślącej osobie mogło zmienić poglądy coś tak stosunkowo małego jak brak odpowiedzi, czy napierdalanki z RedNaczem.
    Ja tam, nie będąc fanką PiS zagłosuję, jak dotychczas, na PiS, bo nie widzę mnie szkodliwej opcji i to tyle w temacie. Czas obecny to jeszcze nie ten czas na buowanie "swojej" opcji (na razie widzę przed "nami" inne zadania). Wygra i tak PO i premierować będzie "kaczor", ale Donald (oby żył wiecznie!). Na tym etapie musimy tylko pilnować, by nie napsocił już za bardzo (prywatyzacja Lasów, wyprzedaż KGHM, szkodliwe ustawy itp).
    I to na razie tyle myśli i planów politycznych. trzeba bowiem marzyć i to z rozmachem a marząc wybierać to, co z istniejącyh realnie rzeczy najbardziej przybliża nas do realizacji Wizji (w międzyczasie tworząc i robiąc swoje).
  • @bez kropki
    To nie są moje urażone ambicje, że sobie gdzieś napisałam, zapytałam i nie było odzewu. Mam świadomość, że i ja coś przegapiam w dyskusjach.
    W tym przypadku była też moja ponowna próba zwrócenia uwagi autorowi, że nad moimi (ważnymi dla mnie i zapewne dla innych czytających nas) pytaniami, nie zechciał się pochylić, żeby rozwiać wątpliwości.

    To nie było pytanie, czy podobają się panu moje literki?
    Aż tak próżna nie jestem.

    Ja nie zadałam pytania Prezesowi PiS, czy pan czasem mną nie manipuluje? Prezes mógłby mi odpisać - „nie mam czasu”,
    zrozumiałabym.
    Tu jednak jest inny przypadek, prawda?

    Moje pytania, choć wyrażone w prostocie i naiwności, znaczyły dla mnie to, że chcę właśnie racjonalnie wybrać, a nie dać się kiwać sprzecznością słów z czynami. Tak mam.

    I ja jestem przekonana, że należy zachęcać do głosowania wszystkich obywateli.
    I jestem przekonana, że skoro dojrzewają inne inicjatywy zmian, to niemal zbrodnią jest polewanie tych inicjatyw lodowatą wodą na dzień dobry, z motywacją sprzeczną z moimi wartościami i zasadami.

    Mnie nowa inicjatywa nie przeszkadzała oddać głos na PiS, jednak chciałam się dowiedzieć u „źródła mądrości”, dlaczego w jego wypowiedziach widzę sprzeczności.
    Nie działam w partii, więc zadałam pytanie działaczowi.
    To chyba jest racjonalne myślenie, prawda?

    pozdrawiam :)
  • @InaMina
    Jedna "piątka" ode mnie.
  • @InaMina
    swoje zdanie na temat oddania moczu, pardą, głosu wyraziłem dość jednoznacznie u siebie.
    Innym dobrze radzę - róbcie jak uważacie
    Dobry wpis. interesujące rozmowy i ciekawy blog.
  • @Wiktor Smol
    Odwzajemniam ciekawość, z jaką zaglądam na blog Wiktora Smola :).

    Chcę też podziękować za przypomnienie mi Piotra Bukartyka.
    Mam w swoich najcenniejszych zbiorach na dysku jego dwie piosenki: "Durna miłość" i "Czego tylko chcesz".

    W moim pokręconym od myśli umyśle, "skomponowałam" nawet filmik z podkladem muzycznym do fragmentow tych piosenek.
    Jest to próba pokazania, jak internauta może się zakochać.
    Do tego celu wykorzystałam też "Wirtualną miłość" Tymona, oraz "Jak zapomnieć" JedenOsiemL.
    Do wszystkich wykonawców napisalam prośby o zgodę na wykorzystanie fragmentów z ich piosenek, podając dokladny czas (min. +sek.) tychże.
    Bardzo szybko odpowiedzial mi tylko pan Tymon i udzielił takiej zgody. Żałowałam, że nie poprosiłam o zgodę na całość ;), gdyż mogłabym przeredagować zdjęcia towarzyszące :)).
    Z powodu braku zgody od wszystkich "wykorzystanych" filmik spoczywa sobie u mnie, nie odważę się wstawić go na YT.
    Aż sece boli, bo nawet teraz, oglądając filmik po wspomnieniu P.B., uważam, że filmik dobrze oddaje atmosferę obecnie panującą :)))


    pozdrawiam :)
  • @Wiktor Smol
    Zapomniałam dopisać, że chodzi o zakochanie się w PO, a "konkretnie" (tu wspomnienie "konkretnie z Polski") - w premierze naszym urokliwym, tegoż internauty;)
  • @InaMina
    Boszzzz, (za rano chyba dla mnie?;))
    errata: "konkretnie z calej Polski", jakoż "konkretnie w całej PO" :)
  • @InaMina
    Może pokusisz się o ukazanie tylko tej części ze zgodą - jeśli ma to sens i nie zawali Twojej koncepcji.
    Oglądając poprzednie Twoje prace wiem, że i ta, spoczywająca, jest ciekawa.
    Pozdrawiam.
  • @Wiktor Smol
    Tak się nie da. Jak zwykle staram się prowadzić "narrację" w logicznej konstrukcji, od jakiegoś początku, do jakiegoś końca.
    Jednak teraz myślę o innej możliwości pokazania tego filmu w opcji "do użytku wewnętrznego" :)

    Niestety z mojego dysku nie da się wprowadzić tego filmu do mojego bloga z odpowiednim opisem dotyczącym zgód i przeprosin dla tych, którzy się nie zgodzili.
    Jednak za bardzo mnie korci pokazanie tej produkcji, żebym nie kombinowała, jak to zrobić ;)))

    pozdrawiam :)
  • @InaMina
    coś zapewne wymyślisz, więc do dzieła ;)
  • @Wiktor Smol
    Wlaśnie wymyśliłam;),
    spójrz niżej, lub z boku :)))
  • @bez kropki
    też jestem kaczystką i nic mnie od tego nie odwiedzie. Głosuję na PiS.
    nE też kocham.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY